
![]() |
Nareszcie Sopot! Wakacje, słońce, morze. Bardzo długa przerwa między zawodami spowodowała u mnie głód startów i emocji temu towarzyszących. Po przygodach w Cisnej najwyższy czas skupić się na samej jeździe i na wynikach, bo jest troszkę do odrobienia. Moje autko jest bardzo dobrze przygotowane i gotowe do walki z moimi konkurentami. W mojej klasie wystartuje Janusz Jania a to prawdziwy fighter, więc nie będzie łatwo. Cały czas jestem pozytywnie nastawiony i liczę na dobre starty na sopockiej górce.
Pozdrawiam i zapraszam na trasę!